Nowe recenzje BMW 3 Gran Tourismo

21 marca 2013

bmw-3gt-5rhnaea1-655x433

Z Sycylii przybywają nowe recenzje jazd testowych BMW 3 Gran Tourismo. Zapraszamy do przeczytania tłumaczeń brytyjskich recenzji - AutoExpress i What a Car.

Recenzja AutoExpress

Samochody Serii 3 zawsze były najbardziej angażującymi w jazdę autami z tej kategorii, z jakimi miałem okazję się zetknąć. Nieco zmartwiło mnie, kiedy BMW ogłosiło, że zmiękczyło zawieszenie w celu poprawienia komfortu jazdy. Szybka przejażdżka wystarcza jednak, żeby przekonać się, że trójki nie straciły ani trochę ze swojego uroku – o ile wyposażycie je w trzystopniowy, nastawny tłumik M Sport (kosztujący około 3 600 PLN).

 

Jasne, jest odrobinkę więcej przechyłu nadwozia w wersji komfortowej niż w Trójkach salonowych, ale wystarczy wybrać wersję Sport i wciąż masz gładkie wejście w zakręt, za to połączone z lepiej wyważonym, czułym sterowaniem i zwrotnym nadwoziem. Najłatwiejszy sposób, żeby wszystkie wasze zmartwienia co do jazdy uspokoić, to stwierdzić, że to auto ciągle jeździ jak Trójka salon, ale taka, która straciła trochę wyrazistości. Nadal jazda twardo przykleja do fotela i zapewnia o wiele więcej zabawy na wijącej się drodze, niż na przykład Audi A5 Sportback.


Skupianie się na zwrotności przy wysokich prędkościach to trochę rozmijanie się z sednem rzeczy – atutem 3 GT ma być komfort jazdy. To, co traci w porównaniu do Trójek Salon i Touring’ów, nadrabia oferując nieskazitelną, wygodną jazdę. Na 45-centymetrowych kołach auto testowe delikatnie chroni kierowcę przed większymi nierównościami i łagodzi wyboje na drodze o wiele lepiej niż jakikolwiek inny samochód z Serii 3.

 

Nie ma wątpliwości, że Seria 3 GT ma miejsce na rynku w swojej niszy, ale dodatkowe luksusy zawsze idą w parze z dodatkowymi kosztami.  Model 32od GT – w cenie 150 000 złotych – oznacza cenę większą o 14 tysiecy w stosunku do modelu salon, lub o niecałe 8 tysięcy  w porównaniu z Touringiem. To spory skok, ale z drugiej strony, żadne inne auto nie oferuje takiego jak GT zestawienia komfortu, przestrzeni i zaangażowania kierowcy. A5 Sportback jest dużą konkurencją, ale to o wiele bardziej przestronne auto, choć kosztuje mniej-więcej tyle samo. W takim wypadku, są porządne argumenty, żeby wybrać 3GT. Klienci mający oko na Trójki ciągle będą zerkali na tańsze modele – salonowy albo Touring – podobnie jak było w przypadku Serii 5 GT.

 

Recenzja What a Car

Jak się jeździ  BMW Serii 3 Gran Turismo z 2013?

Być może jest to pojazd bardziej praktyczny niż Touring z Serii 3, ale nie jest aż tak wyrazisty. Wszystkie samochody, które poddaliśmy testom, wyposażone były w nastawne zawieszenie M Sport (opcja kosztująca dodatkowe 3 600 PLN), pozwalające na kontrolę sztywności amortyzatorów. Jednak nawet w modelu Sport, kontrola nad ruchem bryły auta jest dość trudna. To nic dziwnego, patrząc na dosyć wysoko umieszczony środek ciężkości tego modelu.

bmw-3series-gt-1-front-tracking1-655x436

To nie jest więc samochód, który daje cieszyć się szybkimi, ostrymi zmianami kierunku, ale raz ustawiony daje dużo pewności na drodze.

 

Lepiej jednak nie wybieraj tego zawieszenia, jeżeli planujesz model “komfort”. Chociaż w takim wypadku kontrola nad autem jest jeszcze gorsza, samochód porusza się płynniej. Kanciaste wyboje ciągle powodują wstrząsy w kabinie przy niskich prędkościach, ale jeżeli przyspieszysz, wrażenie jest naprawdę imponujące.

 

Szkoda, że nie można połączyć radości ze sterowności modelu Sport z bardziej wyrozumiałym zawieszeniem modelu “komfort”. Którąkolwiek jednak opcję wybierzesz, tak czy inaczej czeka cię spora dawka hałasu i dźwięków od strony zawieszenia na nierównych nawierzchniach, a przy prędkości autostradowej słychać wiatr hulający przy lusterkach.

 

Dwu-litrowy silnik o 181 KM nie jest najcichszym czterocylindrowcem, jaki mieliśmy okazję wypróbować, ale łączy on całkiem niezłe wyniki z dosyć niską emisją dwutlenku węgla (około 129 g/km – dla porównania, Touring Serii 3 emituje 125 g/km). Testowaliśmy także najlepszy w swoim zakresie model 335i. Sześciocylindrowy silnik o mocy 302 koni mechanicznych pozwala na naprawdę dobre przyspieszenie i równie imponujące wrażenia dźwiękowe, ale jak można się spodziewać, w takim wypadku zużycie paliwa jest raczej mało ekonomiczne.

 

Obie wersje, którymi jeździliśmy, miały zainstalowaną dodatkową automatyczną skrzynię biegów z ośmioma prędkościami. Nasze doświadczenia z Serią 3 w wersji Salon jak i Touring sugerują, że choć ta opcja kosztuje 7300 PLN, na prawdę warto się nad nią zastanowić. Biegi zmieniają się wtedy płynnie i pozwalają na delikatne przyspieszanie z niskich obrotów.

Ceny przeliczone z Brytyjskich Funtów.

Źródło: BMWBlog